środa, 6 maja 2015

Rozdział 04

*Leon*

Wiedziałem że Violetta jest ładna ale nie że aż tak. W jej oczy mógłbym patrzeć godzinami, jej dłoń mógłbym trzymać przez wieki wieków. Kurwa Verdas chyba się zakochałeś. No ale to nie moja wina że tak piękna drobna osóbka jest taka ładna i w ogóle. rozmyślając tak usłyszałem dzwięk informujacy o nadejściu wiadomości. wziąłem do ręki mojego iphona i odczytałem sms

od: Fede 3=>
Dzisiaj, u mnie o 19 impreza. mam nadzieję że się zjawisz. xD

do: Fede 3=>
tak, będe napewno, ale mam małe pytanko. mogę zabrać ze sobą Violettę i jej przyjaciółki? wiesz przyleciały dzisiaj i jeszcze nikogo nie znaja oprucz mnie. to jak będzie?

od: Fede 3=>
Spoko, bierz je ze sobą. tez mam pytanie. ładne dupy z nich? xD

do: Fede 3=>
Castillo jest moja, jest jeszcze Ludmiła i chyba Francesca.

od: Fede 3=>
Okej, stawcie się u mnie o 19 xD czekam xD


już dalej mu nie odpisywałem tylko postanowiłem iść oznajmić dziewczyna o imprezie. 
Podszedłem pod drzwi do ich mieszkania i zadzwoniłem dzwonkiem, po chwili w drzwiach pojawiła się Ludmiła.
-o, dzień dobry panie Verdas.
-dzień dobry, panno Ludmiło. moge wejść? mam do was sprawę.
-okej. proszę wejść do salonu a ja zawołam dziewczyny.

*Violetta*
Ludmiła zawołała nas do salonu na dole. zeszłyśmy tam z Fran a na kanapie siedział Leon z Lu.
-Coś się stało że raczył pan do nas przyjść?-zadałam pytanie.
-na początku może przejdziemy na ty? Leon.- Usmiechnął się xD
-okej, a druga sprawa to...?
-macie dzisiaj czas od 19?
-tak a co?
-to idziecie wszystkie trzy ze mną na impreze do mojego przyjaciela. tylko wiecie, ubierzcie się jakoś sexownie xD nie no żart. wpadnę po was przed 19.
-okej to teraz jakbyś mógł już wyjść? bo musimy się naszykować.
-okej to do zobaczenia o 18:30.

wychodząc szepnął mi jeszcze na ucho tak że tylko ja to słyszałam
-Dla mnie ubierz się najseksowniej jak tylko potrafisz, kotku.

nie rozumiałam dobrze jego wypowiedzi ale nie zrobiło to na mnnie większego wrażenia.

************C.D.N.***********

Jest po dłuższej przerwie. 
nie mam weny narazie.
sama się dziwię że jest on dzisiaj.
jest krótki bo nie mam siły na więcej.
okej to więc chyba wszystko więc komentujcie <3
BESOS <3

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz